Tatra Jasne Pełne, czyli nie taki diabeł straszny…

Dziś, zupełnie przez przypadek, jedno z najbardziej pospolitych polskich piw. (Takie też są, czy tego chcemy, czy nie…;))

Staję przed trudnym zadaniem. Otrzymałem wczoraj w prezencie od znajomego 8-pak piwa Tatra Jasne Pełne. Jako, że nie piłem tego piwa co najmniej od trzech lat, postanowiłem ocenić i opisać smak jednego z najbardziej „napiętnowanych” przez środowisko piwnych „sekciarzy” piw w Polsce. Ja sam mam do niego osobisty uraz, choć, muszę przyznać, że w czasach studenckich wypiłem go naprawdę sporo. Nie żebym wtedy Tatrę jakoś szczególnie lubił. Po prostu było to jedyne piwo serwowane w mega promocyjnej cenie (1,80zł!) w klubie studenckim, do którego uczęszczałem w tamtych czasach regularnie. A, że student nie wybrzydza… 🙂

Piwo: Tatra Jasne Pełne
Browar: Żywiec (Grupa Żywiec)
Zawartość ekstraktu: b/d
Zawartość alkoholu: 6% obj.
Skład: „zawiera słód jęczmienny i jęczmień”
Pasteryzowane

Kolor: Złocisty, bardzo klarowny. Całkiem ładny.

Piana: Miłe zaskoczenie. Wysoka i zbita. Może nie czapowata, ale naprawdę solidna i całkiem trwała. Opadła do cienkiego kożuszka, tworząc drobne ślady na szkle i grubą otoczkę.

Zapach: Bardzo niewyraźny. Jeśli miałbym się doszukiwać to czuć słód i alkohol. Typowy koncerniak.

Smak: Pierwszy łyk zaskakująco przyjemny. Słodowy z lekką goryczką, a nawet wrażeniem delikatnej paloności(!). Niestety im dalej w las tym gorzej. Każdy następny łyk zwieńczony jest bardzo wyraźną, natrętną alkoholowo-taninową goryczą, która pozostawia bardzo silne uczucie cierpkości na całym języku, podniebienu i wewnętrznej stronie policzków. Słowem: w całej gębie. Na dodatek z każdym łykiem posmak alkoholowy na finiszu staje się co raz wyraźniejszy. Im bliżej końca, tym gorzej.

Wysycenie: Początek bardzo dobry, tworzy piękna pianę i pomaga w piciu. Szybko jednak się ulatnia i pod koniec zaczyna go nieco brakować, co dodatkowo eksponuje smak alkoholu.

Opakowanie: Nic ciekawego, każdy zna. Żółta puszka z góralem, bardzo mało informacji, a przede wszystkim brak miejsca produkcji, składu i ekstraktu. Nie brakuje za to oczywiście marketingowych bzdetów typu „piwo z charakterem i głębią smaku”. Rozbroiła mnie jeszcze sugerowana cena detaliczna – 2,85zł. Czy oni powariowali?? Za tą kwotę to ja sobie kupię Lubuskie, Lagerowe, a nawet czeskiego Skalaka! Zatem dziękuję bardzo za Tatrę.

Ocena:

Wbrew moim oczekiwaniom i powszechnie przyjętym opiniom, Tatrę da się wypić. Pijałem znacznie gorsze piwa i żyję. Trzeba ją jednak pić bardzo szybko, bo w miarę ogrzewania i odgazowywania wychodzą z niej prawdziwe piwne koszmary. Należy sobie przy tym zadać pytanie o sens spożywania tego napoju. Ja w trakcie studiów piłem Tatrę tylko z jednego powodu: bo była tania, a przy tym dosyć mocna, więc nie raz za 10zł miałem niezłą imprezę (ah, co to były za czasy…):) I taki chyba jest główny target Tatry. Nie wyobrażam sobie popijać jej na codzień, do obiadu, do grilla, do meczu. Do tego się ona zupełnie nie nadaje. Na imprezy do klubów już nie chodzę, a na domówkę wolę sobie wziąć coś znacznie lepszego 😉

Bartosz Nowak View more

Jeśli spodobał Ci się mój tekst, podziel się nim ze znajomymi, poprzez jeden z kanałów powyżej.
Będzie to dla mnie świetna nagroda i motywacja do dalszej pracy.
Aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami, daj mi suba! :)
Znajdziesz mnie m.in. na facebooku i twitterze:

5 comments

  1. Pingback: POLSKA (560): | -Ahoj Pane Havranek! Čo si dáte na pitie? ………. -Małe piwko!

  2. Sam jestem studentem i też nie wybrzydzam ale zamiast tatry wolę Wojaka czy Goolmana cena podobna (max. do 30 groszy różnicy) a smak moim zdaniem lepszy, ale Tatra to i tak mercedes w porównaniu z takimi piwami jak Sarmackie czy Koeniger.

  3. Zgadzam się, tatrę należy pić tylko i WYŁĄCZNIE w butelce… Smak jest o milion razy lepszy a i cena wynosi 2,00 zł still…:) (+kaucja 0,35) Nie jestem jakimś znawcą browarnictwa ale tatry wypijam olbrzymie ilości i smakuje mi niezmiennie od 5 lat. I tylko przy promocji co to niby milion piw rozdaje smak się nieco schrzanił, ale to może z mojego przepicia? :O

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *